Sukieneczka sprzed czterdziestu lat. Białe płótno, a na nim ręczny haft w wykonaniu mojej mamy. Nosiłam ją mając 17 lat. Teraz nosi moja córka.
sobota, 30 kwietnia 2011
Babcine klimaty
Sukieneczka sprzed czterdziestu lat. Białe płótno, a na nim ręczny haft w wykonaniu mojej mamy. Nosiłam ją mając 17 lat. Teraz nosi moja córka.
Złota sukienka
No może nie całkiem złota. Złotą satynę przykryłam drapowanym czarnym szyfonem, a pod spód dałam tiulową halkę. Dodatki z czarnego aksamitu. Tak powstała kreacja studniówkowa. Przepraszam za niewyraźne zdjęcia - robione w emocjach. Zresztą, nie pomyślałam wówczas, że mogę kiedyś mieć swój własny blog.
piątek, 29 kwietnia 2011
Babinka
Pierwsza babcia na zamówienie :) Zajęła mi trzy dni. Zastanawiam się jeszcze czy nie zdjąć jej okularów...
Lambrekiny
Ważny element wystroju wnętrza. Pokazuję te, które uszyłam na potrzeby nowego wizerunku mieszkania :) Dwa pokojowe, jeden kuchenny.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














