poniedziałek, 2 maja 2011

Leniwe popołudnie


Robiąc porządki znalazłam stare kordonki mamy, jeden biały drugi ecru. Serwetka ta powstała z mniejszego, ecru.
Wzór znów zaczerpnięty z gazetki z robótkami.

Weekend na wsi





Kordonek kupiłam z myślą o bluzeczce, a wyszedł obrus. Często sięgam do wzorów z Diany, tak jak i w tym przypadku. Wprowadziłam jednak pewne modyfikacje...

sobota, 30 kwietnia 2011

Babcine klimaty




Sukieneczka sprzed czterdziestu lat. Białe płótno, a na nim ręczny haft w wykonaniu mojej mamy. Nosiłam ją mając 17 lat. Teraz nosi moja córka.

Dotyk jedwabiu

Kolejna sukienka na miarę. Jedwab naturalny.

Wiosenny płaszczyk

Robiony na zamówienie na podstawie wzoru z Claudii.

Złota sukienka



No może nie całkiem złota. Złotą satynę przykryłam drapowanym czarnym szyfonem, a pod spód dałam tiulową halkę. Dodatki z czarnego aksamitu. Tak powstała kreacja studniówkowa. Przepraszam za niewyraźne zdjęcia - robione w emocjach. Zresztą, nie pomyślałam wówczas, że mogę kiedyś mieć swój własny blog.

piątek, 29 kwietnia 2011

Świnka



Zostały mi resztki różowej włóczki. Kolor sam sugerował co z nią zrobić...

Babinka



Pierwsza babcia na zamówienie :) Zajęła mi trzy dni. Zastanawiam się jeszcze czy nie zdjąć jej okularów...

Lambrekiny



Ważny element wystroju wnętrza. Pokazuję te, które uszyłam na potrzeby nowego wizerunku mieszkania :) Dwa pokojowe, jeden kuchenny.

środa, 30 marca 2011

Biały sweterek

Dostałam zamówienie od klientki wg wzoru z gazetki. Sweterek 100% bawełny. Efekt na zdjęciu.

Moja pierwsza czapka




Nigdy nie nosiłam czapek. W tym roku się zdecydowałam, więc zaczęłam wymyślać fason. Kolor... też ważny. Potem wzór... nie, wzór to własciwie improwizacja. I tak zrobiłam sobie czapkę. Potem dorobiłam kwiatki, a żeby nie było za ponuro ozdobiłam zielonymi oczkami.