Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 marca 2013

Wielkanoc

 a Święta tuż, tuż ...
Wszystkim zaglądającym na mój blog
życzę 
zdrowych i radosnych
Świąt Wielkiej Nocy
i
załączam do inspiracji świątecznych

trochę robótek szydełkowych oczywiście wielkanocnych


piątek, 21 września 2012

Pingwinek

Pingwinka zrobiłam na specjalne zamówienie amatora pingwinków. Wydziergałam go z białego kordonka, na niego nałożyłam czarny fraczek, na końcu doszyłam łapki i dziubek. 







środa, 20 czerwca 2012

Upalne lato


Upały tego lata nastroiły mnie do wykonania czegoś przewiewnego, a że zostało mi troszkę bawełny Katia, wzięłam się za szydełko i wyszedł całkiem niezły top. Nadaje się zarówno na plażę (jak widać na załączonym obrazku), jak i na popołudniowe wyjście na miasto. Do tego mam wdzięczną osobistą modelkę, która dodatkowo jest moją reklamą wśród swoich znajomych :)

Poniżej zbliżenia wzoru:



wtorek, 24 kwietnia 2012

Komplecik






Komplecik zrobiony z myślą o pewnej sympatycznej dziewczynce. Połączenie włóczki kremowej i fuksji (zdjęcia go przekłamują). Zeszło 20 dag.

sobota, 4 lutego 2012

Kapelusik







To właściwie pierwowzór. Tak mi się spodobał, że postanowiłam uruchomić produkcję i coś niecoś sprzedać :)

poniedziałek, 2 maja 2011

Leniwe popołudnie


Robiąc porządki znalazłam stare kordonki mamy, jeden biały drugi ecru. Serwetka ta powstała z mniejszego, ecru.
Wzór znów zaczerpnięty z gazetki z robótkami.

Weekend na wsi





Kordonek kupiłam z myślą o bluzeczce, a wyszedł obrus. Często sięgam do wzorów z Diany, tak jak i w tym przypadku. Wprowadziłam jednak pewne modyfikacje...

piątek, 29 kwietnia 2011

Świnka



Zostały mi resztki różowej włóczki. Kolor sam sugerował co z nią zrobić...

Babinka



Pierwsza babcia na zamówienie :) Zajęła mi trzy dni. Zastanawiam się jeszcze czy nie zdjąć jej okularów...

środa, 30 marca 2011

Biały sweterek

Dostałam zamówienie od klientki wg wzoru z gazetki. Sweterek 100% bawełny. Efekt na zdjęciu.

Moja pierwsza czapka




Nigdy nie nosiłam czapek. W tym roku się zdecydowałam, więc zaczęłam wymyślać fason. Kolor... też ważny. Potem wzór... nie, wzór to własciwie improwizacja. I tak zrobiłam sobie czapkę. Potem dorobiłam kwiatki, a żeby nie było za ponuro ozdobiłam zielonymi oczkami.